Test Lucarto Audio Ferro IA40. Barwa, ciepło i spokój. Bez nudy

0
Lucarto Audio Ferro IA40 zajawka

Nasza ocena

Hi-end10
Niesamowicie spójne i koherentne urządzenie, wszystko w nim do siebie pasuje. Ciepła barwa i nasycenie dźwięków idzie w parze z bardzo dobrą rozdzielczością i znakomitą namacalnością brzmienia. Do tego dostajemy bardzo plastyczną scenę muzyczną i solidną porcję dynamiki.
10

TEST / LUCARTO AUDIO FERRO IA40 / Zaledwie rok temu Lucarto Audio po raz pierwszy pokazało się na wystawie Audio Video Show 2018 i wielu było zdumionych ich prezentacją. Nieznana szerzej firma pokazała cały system, który wyglądał znakomicie i brzmiał naprawdę dobrze. Dziś manufaktura staję się już rozpoznawalna i sprzedaje swoje wyroby nawet za granicą. Pojawiają się nowe urządzenia. Na test trafił właśnie premierowy wzmacniacz lampowy, w dodatku otwierający zupełnie nową linię produktową. Jak zabrzmiał? Oto test Lucarto Audio Ferro IA40.

To już kolejne spotkanie z produktem niewielkiej polskiej manufaktury z miejscowości Kotórz Wielki pod Opolem. Prowadzi ją Łukasz Kisiel, który nie tylko projektuje wszystkie swoje urządzenia ale także sam je składa (więcej można przeczytać o niej w teście DAC-a Lucarto Audio Songolo D300 SE – TUTAJ). I nie jest to firma mająca w ofercie dwa czy trzy wzmacniacza na krzyż.

W katalogu znajdziemy ponad dwadzieścia produktów, z których możemy zestawić kompletny zestaw stereo. Mamy więc streamery (także z możliwością odtwarzania płyt!), wzmacniacze (zintegrowane i dzielone) i kolumny głośnikowe. Ale to nie wszystko – możemy też okablować cały system przewodami Lucarto. Czujecie niedosyt? No to na dokładkę można zamówić jeszcze zasilacze, kondycjonery i listwę sieciową. Brakuje w zasadzie tylko słuchawek i gramofonu, ale kto wie, może się pojawią?

Lucarto Audio Ferro IA40 to produkt, który otwiera zupełnie nową serię w ofercie polskiego producenta. Linia Ferro będzie się składać z trzech urządzeń. Po testowanym wzmacniaczu zintegrowanym IA40 pojawi się druga, mocniejsze interga a kolejnym urządzeniem będzie przetwornik cyfrowo-analogowy zbudowany w technice R2R. Wszystkie będą wzorniczo zunifikowane, by złożyć z nich system.

Lucarto Audio Ferro IA40 – test. Budowa

Nowy wzmacniacz spod Opola od razu robi wrażenie gabarytami, szczególnie wysokością i głębokością, a także wagą – niemal 40 kilogramów. I nie wygląda jak klasyczny lampowiec, wszystkie swoje atrybuty – lampy i transformatory – skrywa we wnętrzu. – Wielu ludzi chce, żeby wzmacniacze lampowe miały wszystko na wierzchu, widać od razu, co to za urządzenie. Ale cześć klientów woli bardziej dyskretny design. Poza tym z powodów czysto użytkowych, takich ja obecność zwierząt czy małych dzieci w domu, są osoby, które wolą lampy zamknięte wewnątrz urządzenia – mówi Łukasz Kisiel.

Lucarto Audio Ferro IA40 11

Lucarto Audio Ferro IA40 – test. Jakość wykonanie jest świetna (fot. Lucarto Audio)

Wygląd i jakość wykonania – jak zwykle w przypadku wysokich modeli Lucarto – robi znakomite wrażenie, to wzmacniacz zrobiony na światowym poziomie. Tym razem nie ma elementów wykonanych z drewna, cała obudowa została wykonana ze specjalnego aluminium i polakierowana na ciemnografitowy, niemal czarny kolor w leciutkim perłowym odcieniu (poza panelem frontowym i tylnym). Uwagę zwraca górna pokrywa z wyciętymi dużymi otworami wentylacyjnymi z metalową siateczką, przez które możemy zajrzeć do środka.

Front Lucarto Audio Ferro IA40 wykonano z grubego, świetnie obrobionego na matowo płata aluminium, w który wkomponowano poliwęglanową płytkę z logo firmy, nazwą modelu i głównym włącznikiem. Na samym środki po włączeniu urządzenia zapala się pionowa diodka świecąca na czerwono. Zapalają się też na mlecznobiały kolor diody po bokach płytki – świecą bardzo dyskretnie i ze smakiem podkreślają projekt przedniego panelu.

Po jej obu bokach umieszczono dwie solidne gałki. Ta po lewej stronie służy do wyboru wejścia, pod nią umieszczono małe czerwone diodki sygnalizujące wybór. Po prawej stronie mamy regulację głośności, wybrany poziom pokazuje kolejna czerwona diodka na pokrętle.

Test – Harbeth Compact 7ES-2 kontra Harbeth HL5 Plus

Tylna ścianka jest prosta i uporządkowana. Po lewej stronie mamy trzy wejścia liniowe RCA. Na środku umieszczono dobrej jakości gniazda głośnikowe zalane plastikiem z osobnymi odczepami dla kolumn 4 i 8-omowych. Nad nimi wejście gramofonowe dla wkładek MM – szkoda, że nie umieszczono gniazd obok wejść linowych. Po prawej stronie gniazdo na kabel sieciowy.

Znakomite wrażenie we wzmacniaczu Lucarto Audio Ferro IA40 robi spójność jego brzmienia. To spójność pod każdym względem: tonalnym, dynamicznym, przestrzennym

Lucarto Audio Ferro IA40 to lampowy wzmacniacz zintegrowany pracujący w klasie A w technice push-pull. W jego konstrukcji wykorzystano przedwzmacniacz liniowy z topowej linii Songolo P300SE. Urządzenie zbudowane jest z trzech osobnych, odseparowanych sekcji – przedwzmacniacza linowego, końcówek mocy oraz przedwzmacniacza gramofonowego.

Lucarto Audio Ferro IA40 2

Lucarto Audio Ferro IA40 – test. Polski wzmacniacz to potężne urządzenie (fot. wstereo.pl)

Integra Lucarto Audio Ferro IA40 posiada specjalnie zaprojektowany system sterowania załączaniem zasilania transformatora. Zastosowanie dwóch lamp 6550 EH na kanał niweluje problemy stosowania wysoko efektywnych kolumn do wzmacniaczy. Duży zapas mocy wystarczy do wysterowania większości kolumn dostępnych na rynku. Brzmienie można kształtować wymieniając lampy mocy na jakieś z rodziny KT. W sekcji sterującej i przedwzmacniaczu wykorzystano lampy 6n6p-i, 12AX7 PSvane i 5c8S.

Test polskiego przetwornika Stelaudio DAC 05

Urządzenie zbudowane jest w oparciu o wysokiej jakości komponenty m.in. kondensatory separujące z ultra czystego srebra Mundorf SGO, gniazda RCA CMC CU Swiss, gniazdo zasilające CU Au wraz z bezpiecznikiem z czystego srebra pokrytego warstwą złota AGAu, niskoszumowe rezystory Allana Bradleya oraz przekaźniki sygnałowe wykonane ze srebra. Regulacja głośności zrealizowana jest poprzez potencjometr Alps. Wewnętrzne okablowanie wzmacniacza to ultra czysta miedź OCC 6N stosowana we flagowych interkonektach Songolo.

Lucarto Audio Ferro IA40 wyposażony jest w podwójny układ zasilacza. Każda z sekcji wzmacniacza posiada swój osobny układ filtrów. Pierwszy odpowiedzialny jest za zasilanie napięciem anodowowym lamp mocy, drugi zaś dla zasilania żarzenia lamp oraz układów sterujących.

Lucarto Audio Ferro IA40 9

Lucarto Audio Ferro IA40 – test. W nowej serii Ferro nie będzie drewnianych elementów. Ale i tak wzmacniacz prezentuje się znakomicie (fot. Lucarto Audio)

Wzmacniacz będzie można zamawiać po oficjalnej premierze, która odbędzie się na Audio Video Show 2019 (hotel Sobieski, sala 216). Lampowiec wyceniono na 18 600 zł, zaliczany go więc do sprzętu hi-end (grupa cenowa powyżej 15 tys. zł).

Lucarto Audio Ferro IA40 – test. Brzmienie

To jest prawdziwy piec, który rozgrzeje wam i ciało, i duszę. Używam z premedytacją audiofilskiego slangowego określenia “piec”, bo taki jest właśnie ten wzmacniacz. Duży, solidny i grzeje. Mocno. Ogrzeje wasz pokój odsłuchowy, bo fizycznie rozgrzewa się bardzo. I ogrzeje dusze słuchacza, bo gra niezwykle przytulnie, ciepło, w taki otulający słuchacza sposób. Po prostu w czasie obcowania z nim robi się bardzo, bardzo przyjemnie.

Nie ma w graniu Lucarto Audio Ferro IA40 niczego sportowego, niczego wyczynowego co burzyłoby spokój odbioru muzyki. A jednocześnie nie ma w nim nudy, bo dostarcza emocje zupełnie innego rodzaju. To nie jest dzika ekscytacja, jak po strzeleniu trzeciej bramki w jednej połowie przez Lionela Messiego. To raczej taki rodzaj zachwytu, kiedy idziemy w piękny dzień przez pełen kolorów jesienny park. Albo stoimy na szczycie góry w słoneczny lutowy poranek i patrzymy na las i wzgórza pokryte śniegiem, który spadł w nocy.

Ciąg dalszy na str. 2

1 2

Brak komentarzy