System z jednej stajni – Grandinote w komplecie

0
Grandinote na AVS zajawka 2 ok

PREZENTACJA / SYSTEM GRANDINOTE / Tego typu zestawy nie pojawiają się często ani na prezentacjach na Audio Video Show, ani w naszych domach. Choć kiedyś było nieco inaczej. Są tego różne powody. Ale tym razem mogliśmy posłuchać całego zestawu pochodzącego od jednego producenta. Jak wypadł?

Kiedy ostatnio słuchaliście całego systemu – podkreślam słowo “całego” – jednej marki? Takiego, w którym źródło, wzmocnienie i kolumny głośnikowe pochodzą od tego samego producenta. To nie zdarza się często, tym bardziej, jeśli wszystko gra bardzo dobrze. Bo też chyba i nasze podejście do budowania systemów się zmieniało.

Grandinote wraca do źródeł?

Nie wiem dlaczego, ale od lat nie spotkałem wielu tego typu systemów. Jakoś tak od dawna utarło się, że budujemy nasze zestawy, cierpliwie dobierając wiele elementów, które pochodzą od różnych producentów. A przypomnijmy sobie koniec lat 70. czy lata 80 XX wieku, kiedy często marzyliśmy właśnie o całych “wieżach” od jednego producenta.

Grandinote na AVS 1

Teraz sytuacja się zmieniła, są co prawda firmy produkujące wciąż i elektronikę, i głośniki, ale generalnie nastąpiła specjalizacja. Są spece od źródeł, od amplifikacji, od głośników czy okablowania. Ale niektórzy próbują iść trochę pod prąd, jak na przykład włoska firma Grandinote, której urządzenia w Polsce dystrybuuje wrocławskie Audio Atelier.

Jej założycielem i szefem jest Massimiliano Magri, inżynier elektronik i miłośnik dobrego brzmienia. Zaczynał od lamp, ale szybko przeszedł na stronę wzmacniaczy tranzystorowych, które charakterem brzmienia miały je przypominać. Później w ofercie Grandinote pojawiły się preamp gramofonowy i cyfrowe źródło. Jednocześnie projektował też swoje własne, ciekawe głośniki, które stanowią dziś całkiem pokaźną część jego oferty. Włosi wracają więc w pewien sposób do źródeł audio, oferując pełne systemy własnej produkcji.

Grandinote na AVS 2

Spójność brzmienia i designu

Na wystawę Audio Video Show firma Audio Atelier zaprosiła samego Massimiliano Magri, by zaprezentował taki właśnie pełny system własnej produkcji. Wybór padł wcale nie na najdroższe, topowe komponenty. Zestaw składał się ze elementów z dołu i średniej półki w ofercie Grandinote.

Zaprezentowano dwa wzmacniacze zintegrowane: bardzo chwalony przez recenzentów Shinai oraz droższy Supremo. Jako źródło dźwięku wystąpił Grandinote Volta – to pełny odtwarzacz cyfrowy, a więc zamknięty w jednej obudowie wysokiej klasy streamer i przetwornik cyfrowo – analogowy. No i głośniki – to najnowszy model Mach 8XL.

Grandinote na AVS 7

To kolumny – podobnie jak inne włoskie konstrukcji – o bardzo ciekawej budowie. Massimiliano Magri zdecydował się na zrezygnowanie z klasycznej zwrotnicy i filtracji. Zamontowano w nich aż 8 przetworników odpowiadających za niskie i średnie tony oraz wysokotonowy głośnik pracujący w tubce. Kolumny mają bardzo wysoką skuteczność i przyjazny przebieg impedancji. Zabrakło tylko kabli Grandinote (są takie w ofercie)  – system okablowano bardzo ciekawymi przewodami Luna Cables.

Jak to wszystko brzmiało? Z wielką swobodą i rozmachem, naprawdę skala brzmienia robiła doskonałe wrażenie. I to nie tylko w wielkie muzyce, nadawała też odpowiedni volumen kameralnym składom. Wydawało się, że pod względem dynamiki i szybkości nic nie ogranicza tego systemu. A jednocześnie nie odbywało się to kosztem wyrafinowania prezentacji.

W brzmieniu Grandinote udało się połączyć lekko ocieploną, bardzo naturalną i fizjologiczną barwę z całkiem niezłą rozdzielczością i dokładnością. Instrumenty były nasycone, bogate w tkankę, system bardzo dobrze oddawał faktury brzmienia. Zadziwiała mnie spójność pasm z kolumn o tak dużej liczbie przetworników. Zdecydowanie był to bardzo muzykalny system, ale jednocześnie dający dużo ekscytacji.

System Grandinote: Shinai, Supremo, Volta, Mach 8XL
Dystrybucja – Audio Atelier
tel. 606 276 001

Brak komentarzy

RGG-AURA-cover

Czy to jeszcze jazz?

RGG “AURA” / Muzycy tria jasno dali do zrozumienia, że nie interesują ich już tylko ładne linie melodyczne i […]