8.5

Test QED Ruby Anniversary Evolution. Sprawdzą się

2
Kabek qed zajawka

Nasza ocena

Wysokie8.2
Średnica8
Bas8.5
Przestrzeń9
Dynamika9
Przejrzystość i szczegółowość8.5
Grają żywo, dynamicznie, z interesującą przestrzenią. Dobry bas, ale równowaga tonalna lekko przesunięta w górę. Niezła średnica i wysokie, ale trzeba pamiętać, że to kable raczej to neutralnych lub ciemnych systemów. W jasnych może być zbyt ofensywnie.
8.5

TEST / QED RUBY ANNIVERSARY EVOLUTION / Niedrogie kable głośnikowe od brytyjskiego specjalisty. Żywe, z bardzo dobrą przestrzenią.

QED to legendarna już firma założona w 1973 roku przez Boba Abrahama i Iana Vine’a, która szybko zyskała uznanie na brytyjskim rynku i to początkowo wcale nie za sprawą kabli. Produkowała niedrogą elektronikę. Ale jako jedna z pierwszych w Europie podeszła poważnie do produkcji kabli i pod koniec lat 80. uruchomiła pierwszą własną linię produkującą przewody. Dziś oferta obejmuje całą masę kabli i konektorów zarówno na konsumencki rynek audio i viedo, jak i komponenty dla rynku profesjonalnego.
Brytyjczycy z QED znani są z tego, że mają bardzo konkretne i inżynierskie podejście do swoich kabli – nie ma w nich filtrów, tajemniczych technologii czy rzadkich materiałów. Produkują z miedzi i srebra. Ich kable nie są też szczególnie drogie – na pewno nie osiągają zawrotnych cen niektórych MIT-ów, Transparentów, Tary Labs czy przewodów japońskich.

Test QED Ruby Anniversary Evolution – budowa

Od dystrybutora otrzymaliśmy do testu kable oryginalnie zakonfekcjonowane bananami – były to dwa komplety o długości 3 metrów (chodziło o wykorzystanie ich w bi-wiringu, eliminuje to problem wpływu zworek terminali głośnikowych, znanych z poprzedniego testu niezłych przewodów Melodika). Pierwsze zdziwienie – jak oni zmieścili długie druty w tak małych pudełkach? A jednak udało się. To kable z drugiej od dołu serii Performance, niżej jest tylko seria Profile. Komplet 3-metrowych odcinków z konfekcją bananową kosztuje ok. 430 zł.

QED Ruby Anniversary Evolution to przewód głośnikowy wykonany z wysokiej czystości miedzi beztlenowej Pure OFC, wykonany w technologii multistrand; zastosowano przezroczystą izolację z polietylenu (Mylar) oraz firmowe patenty, z jakich znany jest QED – technologię X-Tube oraz banany zaciskane metodą Airloc.

kabel qed 6

QED Ruby Anniversary Evolution dobrze zgrały się z masywnie grającymi Totemami Model 1 (fot. wstereo.pl)

Przewód robi pozytywne wrażenie; jest wykonany estetycznie, precyzyjnie, zastosowane firmowe wtyki bananowe są dobrej jakości i mocno trzymają się w gniazdach. Przewód jest stosunkowo gruby i ciężki; problemem jest jednak fakt, że jest on dość sztywny i trudny w ułożeniu – trzeba się napracować, żeby niesforny kabel ułożyć między kolumnami a wzmacniaczem tak, jak chcemy. Ale to tylko chwila zmagań z oporną materią i można przejść do odsłuchu.

Test studyjnych kabli Mogami

Pobieżny rzut oka w Internet pokazuje, że kabel QED Ruby Anniversary Evolution jest niezwykle popularny i dobrze oceniany przez audiofilów, którzy podkreślają jakość brzmienia, jaką oferuje on za niezbyt wygórowaną cenę. Czy faktycznie jest to aż taki hit? Zobaczymy.

Test QED Ruby Anniversary Evolution – brzmienie

Opinia I

Wpinając w mój system kable głośnikowe QED-a uzyskałem spójny, energetyczny dźwięk, może odrobinę rozjaśniony w wyższych pasmach, ale przy tym z niezłym basem. Jednak drobnym problemem było oddanie średnicy, gdzie moim zdaniem wkradło się pewne zabrudzenie, utrata spójności, czy też bałagan. Zaradziłem temu podmieniając… interkonekt z Furutecha FA-220 na kabelek DIY na profesjonalnym przewodzie Belden 1800F. Tu potwierdziła się zasada, że w audio nie zawsze wszystko ze wszystkim się ładnie zgrywa, czasem trzeba pokombinować. Po tym zabiegu sytuacja wróciła do normy, czyli brzmienia przez mnie akceptowalnego, mogłem więc słuchać dalej.

Ciąg dalszy na str. 2

1 2 3

2 komentarze

  1. ANDRZEJ pisze:

    MAM TEN KABELEK . UŻYWAM GO DO MARANTZA 8005 I YAMAHA AS 2100 Z CHORDEM CLER I MOGĘ POWIEDZIEĆ, ŻE JEST TROCHĘ ZA JASNY,BRAKUJE MU BASÓW I ŚREDNICY. LECZ ZA TE PIENIĄDZE JEST BARDZO BOBRY. CHORD JEST LEPSZY , ALE TEZ DROŻSZY 59 ZŁ/MB

  2. admin pisze:

    No to zgadzamy się co do opinii. Dobry kabel o nieco jasnej sygnaturze. Myślę, że można pokombinować z interkonektem, który doda trochę “mięska” w dole i dolnej średnicy i będzie OK. Na przykład polska Melodika.
    Pozdrawiam Maciej Stempurski

Post a new comment