9.1

TEST COCKTAIL AUDIO X35. ZROBI WSZYSTKO. A W DODATKU DOBRZE

0
Cocktailzajawka 3

Nasza ocena

Wysokie8.8
Średnica9.1
Bas8.9
Przestrzeń i dynamika8.8
Przejrzystość i szczegółowość9.3
Funkcjonalność i wyposażenie9.8
KLASA B (4-8 tys. zł) Urządzenie jest znakomicie wyposażone i robi ogromne wrażenie funkcjonalnością. A co najważniejsze - oferuje dojrzałe, dobre, audiofilskie brzmienie. Zwraca uwagę przede wszystkim ponadprzeciętna rozdzielczość, szybkość i klarowność
9.1

TEST / COCKTAIL AUDIO X35 / Na rynku pojawia się coraz więcej urządzeń audio łączących wiele funkcji w jednej obudowie, wprowadzają je nawet renomowane firmy z wieloletnią tradycją. Sporo jest także nowych graczy – między innymi koreański Cocktail Audio. Producent ma w ofercie także muzyczny serwer łączący funkcje odtwarzacza, preampu i wzmacniacza. Oto test Cocktail Audio X35.

Kiedyś popularne było powiedzenie: Jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Audiofile omijali wielkim łukiem komponenty wielofunkcyjne, a systemy „wszystko w jednym” w szczególności. Stąd też wzięło się separowanie klocków: dzielone wzmacniacze, osobne transporty CD i przetworniki, wydzielone zasilacze. I spory o to, czy lepsza integra czy wzmacniacz dzielony. Czasy się jednak zmieniają, technologia gna do przodu i potrzeby klientów ewoluują.

Rozmawiałem ostatnio z dwoma sprzedawcami z dwóch sklepów audio, którzy mówili jednym głosem: urządzeń all-in-one sprzedaje się coraz więcej. Ludzie, nie tylko młodzi, chcą prostoty, nie mają czasu na długie odsłuchy, kompletowanie wieloelementowych zestawów, zabawę z kablami. Chcą kupić – niekoniecznie tanie – urządzenie w jednej obudowie spełniające wiele funkcji, koniecznie z możliwością podłączenia do internetu, które będzie brzmiało co najmniej przyzwoicie.

I wielu producentów takie komponenty oferuje. Nie są to tylko giganci ale również renomowane audiofilskie marki, wystarczy wspomnieć brytyjskich producentów, np. Naima czy Cyrusa. Ciągle pojawiają się też nowe marki, jak Cocktail Audio, który dostarczył do naszego testu model X35. Jego producentem jest koreańska firma Novatron.

Przedsiębiorstwo jest stosunkowo młode, powstało w 2003 roku i zajmowało się produkcją oprogramowania i sprzętu komputerowego. Wraz ze wzrostem zainteresowania muzyką odtwarzaną z plików powołano osobną markę Cocktail Audio zajmującą się produkcją DAC-ów, streamerów i muzycznych serwerów. Obecnie ma w ofercie siedem urządzeń, część z nich to wyposażona we wzmacniacze kompletne systemu audio.

Test Cocktail Audio X35 – budowa

Opis wypada zacząć od tego, że to niepozorne urządzenie robi piorunujące wrażenie swoim wyposażeniem i możliwościami. Jest kompletnym zestawem audio (odtwarzaczem i wzmacniaczem), który po kupnie podłączamy do kolumn i cieszymy się z muzyki odtwarzanej na wszelkie możliwe sposoby: z płyt i plików, z komputera i gramofonu, z radia i z dysku, przewodowo i bezprzewodowo.

Cocktail X35 5

Test Cocktail Audio X35. Urządzenie wygląda bardzo solidnie, montaż, spasowanie elementów na wysokim poziomie (fot. wstereo.pl)

Opis wszystkich funkcji, możliwości i ustawień tego muzycznego serwera nie ma chyba sensu – jest ich tak wiele, że zajęłoby to zbyt wiele miejsca, skupię się więc na tych najistotniejszych. Cocktail Audio X35 jest odtwarzaczem płyt CD z funkcją zgrywania krążków na dysk, który możemy w nim zamontować. Użytkownik może wybrać format, w jakim będą ripowane nagrania (FLAC, ALAC, WAV lub MP3), może zapisywać całe płyty lub pojedyncze utwory.

Przydatną funkcją do tworzenia biblioteki jest możliwość automatycznego zgrywania każdej nowoodtwarzanej płyty. Po podłączeniu do internetu (przewodowo lub bezprzewodowo) pobierane są też metadane o płycie (łącznie z okładką). Można też w urządzeniu wypalić sobie płytę, na przykład do samochodu.

Lampowy wzmacniacz Taga Harmony TTA – 100. Test

Urządzenie jest też odtwarzaczem plików, czyta niemal wszystkie formaty, łącznie z tymi najnowszymi o najlepszej jakości DSD (64/128/256), DXD (24Bit/352.8Khz). Pliki możemy odtwarzać na rozmaite sposoby: z dysku wewnętrznego lub zewnętrznego, przenośnej pamięci, telefonu, a także z serwisów streamingowych, takich jak choćby Tidal, Deezer czy Spotify. Cocktail Audio X35 ma też wsparcie Roon Ready. Urządzenie pracuje w oparciu o wydajny procesor Dual Core ARM Cortex A9 1.0Ghz, za konwersję sygnału odpowiada nowoczesny przetwornik ESS Sabre DAC ES9018K2M.

Ale na tym nie kończą się możliwości tego niewielkiego pudełka. Możemy posłuchać płyt winylowych z gramofonu, bowiem na pokładzie znajduje się przedwzmacniacz dla wkładek MM. Mało tego – jest możliwość zgrania do postaci plików nagrań z czarnej płyty. Jeśli ktoś z kolei ma ochotę na posłuchanie radia, to nie ma z tym najmniejszego problemu, bo Cocktail wyposażony jest w tuner radia analogowego z RDS i radia cyfrowego DAB+. Nie mogło też zabraknąć wyjścia słuchawkowego.

Na pokładzie znajduje się także wzmacniacz, to amplifikacja w klasie D o mocy 100 watów na kanał. Regulacja głośności odbywa się w domenie cyfrowej. Do Cocktail Audio X35 można też wprowadzić sygnał analogowy z innego odtwarzacza (po RCA) i cyfrowy (Toslink, Coaxial i AES/EBU XLR), a także wyprowadzić sygnał analogowy (po RCA) i cyfrowy (Toslink, Coaxial i AES/EBU XLR). Urządzenie może więc pełnić rolę DAC-a, transportu plików dla zewnętrznego DAC-a i wzmacniacza dla zewnętrznego źródła.

Cocktail X35 6

Test Cocktail Audio X35. Kolorowy wyświetlacz jest duży i czytelny (fot. wstereo.pl)

Wystarczy podłączyć Cocktail Audio X35 do domowej sieci internetowej, aby przesyłać muzykę z i do innych urządzeń, słuchać usług muzycznych opartych na chmurze i sterować zdalnie Cocktailem przy użyciu urządzeń mobilnych dzięki niestandardowej aplikacji zdalnego sterowania NOVATRON MusicX lub WebInterface.

Od razu słychać, że Cocktail jest ponadprzeciętnie rozdzielczy. Absolutnie nic się nie zlewa, wszystkie dźwięki są idealnie od siebie oddzielone i podane w niezwykle czytelny, klarowny i szybki  sposób

Wszystko to zamknięte jest w kompaktowej obudowie wielkości przeciętnego komponentu audio (do wyboru jest wersja czarna i srebrna). Jakość wykonania jest bez zarzutu, metalowa obudowa jest idealnie spasowana, front wykonano z płata szczotkowanego aluminium.

Na przedniej ściance znajdują się najpotrzebniejsze do sterowania elementy. Po lewej stronie umieszczono gałkę głośności, po jej przyciśnięciu włącza się funkcja mute. Pod nią jest przycisk standby, gniazdo słuchawkowe i dwa wejścia: USB i AUX np. dla telefonu. Po prawej stronie druga gałka, wielofunkcyjna.

Służy przede wszystkim do konfiguracji, wchodzenia do menu i wybierania odpowiednich funkcji. Jest też sterownikiem do odtwarzacza: jej jedno naciśnięcie uruchamia odtwarzanie, ponowne – pauzowanie. Obracając nią wybieramy kolejne utwory.

Cocktail X35 11

Pod nią znajdują się cztery przyciski. Pierwszym IN szybko wybieramy rodzaj źródła dźwięku, drugim RETURN wybieramy poprzednią funkcję. Przycisk STOP zatrzymuje odtwarzanie, a kolejny MENU pozwala szybko przejść do menu. I tu jedna uwaga: przyciski można by umieścić nad gałkami lub obok nich, dostęp do nich byłby łatwiejszy.

Na froncie znajduje się także otwór do płyt dla szczelinowego napędu, przycisk wyjmowania płyty oraz duży, czytelny 7-calowy wyświetlacz. Można go sobie odpowiednio skonfigurować w ustawieniach. Możliwości jest naprawdę sporo. Oczywiście wszystkimi funkcje można obsługiwać za pomocą pilota zdalnego sterowania.

Ciąg dalszy na str. 2

1 2 3

Brak komentarzy