8.8

Test Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player. Dynamika i rozdzielczość

1
Lucarto streamer Fero zajawka

Nasza ocena

Wysokie9
Średnica8.6
Bas8.9
Przestrzeń8.7
Dynamika 8.9
Przejrzystość i szczegółowość8.9
Streamer gra żywo, dynamicznie, szybko i z werwą. Imponują wysokie tony - sypkie, dźwięczne i różnorodne. Bas szybki i dobrze kontrolowany. Średnica neutralna i przejrzysta. Wszystkim lubiącym wsłuchiwać się w niuanse przyda się świetna rozdzielczość tego urządzenia. Innym może brakować nieco masywności i nasycenia barw, ale zwolennicy neutralności nie mają żadnych powodów do narzekań
8.8

TEST / LUCARTO AUDIO FERRO DSD STREAM PLAYER / Odtwarzanie muzyki z plików czy serwisów streamingowych przestało być dla wielu audiofilów powodem do wstydu. Czasy się zmieniają, a serwisy streamingowe coraz częściej mają w swojej ofercie także pliki hi-res. Pojawiają się nowsze i coraz lepsze urządzenia. Jednym z nich jest niedrogi streamer i odtwarzacz plików z małej polskiej manufaktury. Oto test Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player. 

Streaming staje się jednym z głównych źródeł rozrywki i konsumpcji kultury. Jego udział od kilku lat rośnie także w rynku muzycznym. O ile spada sprzedaż nośników fizycznych i – to dziwi najbardziej – cyfrowych plików, to obroty serwisów streamingowych wciąż rosną. Dane International Federation of the Phonographic Industry (IFPI – Międzynarodowa Federacja Przemysłu Fonograficznego), organizacji zajmującej się między innymi monitorowaniem rynku muzycznego na świecie, nie pozostawiają złudzeń: w 2019 roku aż 56,1 przychodów branży muzycznej pochodziła ze streamingu. Po raz pierwszy w historii ponad połowa przychodów to streaming. A to dane jeszcze z czasów sprzed pandemii, w czasie której cały rynek cyfrowy wzrósł jeszcze bardziej.

Nic więc dziwnego, że większość firm zajmujących się wytwarzaniem elektroniki audio ma w ofercie urządzenia do odtwarzania plików i streamingu. I choć audiofile często kręcą nosem na jakość muzyki oferowanej przez serwisy streamingowe, to coraz częściej decydują się zakup tego typu urządzeń i takie słuchanie muzyki.

Także małe, polskie manufaktury audio mają w swojej ofercie streamery. Lucarto Audio zaprezentowało niedawno swój nowy streamer Ferro DSD Stream Player. Z firmą mieliśmy już do czynienia na łamach wstereo.pl, choćby przy okazji recenzji lampowego przetwornika cyfrowo analogowego DAC Lucarto Audio Songolo D300 SE (test TUTAJ). Przypomnijmy, że firmę prowadzi pod Opolem Łukasz Kisiel a jej oferta jest naprawdę spora. 

Urządzenia podzielono aż na cztery serie: Songolo, Ferro, Albero i Musica. Z elementów Lucarto zbudujemy w zasadzie kompletny zestaw stereo, bo firma produkuje źródła (przetworniki cyfrowo analogowe), przedwzmacniacze, końcówki mocy, wzmacniacze zintegrowane, przedwzmacniacze słuchawkowe i gramofonowe. Są też kable i akcesoria prądowe oraz dwa modele kolumn głośnikowych. 

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player to drugi – obok Musica – odtwarzacz strumieniowy podopolskiej manufaktury. Jego konstrukcję oparto o popularny DigiOne Player, czyli mikrokomputer Raspberry PI z odpowiednią audiofilską nakładką.

Lucarto streamer Fero 5

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player – test. Lucarto jako partner dla DAC-a Krella (fot. wstereo.pl)

 

Streamer powstał w odpowiedzi na zainteresowanie klientów, którzy kupując mój wzmacniacz czy DAC pytali o niedrogie a dobre urządzenie do streamingu i odtwarzania plików. Polecałem DogiOne, ale wiele osób nie chciało zawracać sobie głowy sprowadzaniem tego urządzenia, dobieraniem do niego zasilacza – mówi Łukasz Kisiel. – Dlatego postanowiłem wykorzystać gotową platformę, tak jak zresztą robią to inne firmy, zaprojektować odpowiedni zasilacz i zamknąć wszystko w jednej obudowie. Klient otrzymuje gotowe do pracy urządzenie. 

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player  – test. Budowa

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player to średnich rozmiarów zgrabna skrzyneczka, którą bez trudu zmieścimy na stoliku ze sprzętem audio. Obudowa zmontowana jest solidnie i starannie z  niemagnetycznego aluminium. Zwraca uwagę górna płyta ze sporymi wycięciami wentylacyjnymi i gruby płat aluminium na frontowej ściance. Na nim znajdziemy tylko przycisk włączający streamer oraz okienko kryjące wyświetlacz. Można zamówić kolor wyświetlania czerwony, biały, niebieski oraz bursztynowy. Cała obudowa dostępna jest w trzech wybarwieniach: srebrnym, czarnym lub białym. Dobierzemy więc kolor do reszty klocków.

Na tylnej ścianie streamera panuje porządek. Po lewej stronie znalazły się dwa gniazda wyjść cyfrowych w standardzie RCA i BNC. Na prawo od nich mamy cztery gniazda USB, w tym dwa USB 3.0 przystosowane do pracy z dyskami twardymi HDD oraz SSD 2.5″, oraz gniazdo do sieci LAN. Po prawej stronie gniazdo do kabla zasilającego. 

Test kolumn Davis Acoustics Courbet N° 3

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player to urządzenie oparte o najnowszą wersję minikomputerka  Raspberry PI 4 2GB z odpowiednią nakładką audio, zamawiający może wybierać między Sparky, DigiOne Player i DigiOne Signature lub dodatkowo z iFi Idefender 3.0* dla separowanego portu USB przystosowanego do pracy z portem USB i obsługą plików natywnych DSD 32Bit 384kHz. Tak naprawdę nowym sercem tego streamera jest autorski zasilacz i to on decyduje w głównej mierze o brzmieniu tego rządzenia. 

I tu ważna uwaga. Gotowe odtwarzacze DigOne i DigiOne Signature różnią się między innymi tym, że w tym drugim każda z płytek (Raspberry i DigiOne) ma osobne zasilanie. Natomiast w streamerze Lucarto, bez względu na to, jaką nakładkę audio wybierzemy, zawsze będzie miała osobne zasilanie. Przekładać ma się to na lepszą dynamikę i rozdzielczość bez utraty barw.

Streamer stawia na ogólnie pojętą radość grania, szybkość, dynamikę i rozdzielczość. Każe słuchaczowi, zamiast strzyc uszami, cieszyć się rytmem, klarownością przekazu, dokładnością brzmienia

W odtwarzaczu wykorzystano opracowany przez firmę niskoszumowy zasilacz Lucarto LPS przystosowany specjalnie do pracy z minikomputerami. Układ posiada separację galwaniczną dla strony czystej oraz brudnej. Dzięki temu możliwe jest wykorzystanie pełnego potencjału Raspberry PI wraz z nakładkami. 
W streamerze zamontowano wysokiej jakości elementy m.in. gniazdo zasilania IEC z czystej miedzi CuAu pokryte złotem Au, gniazdo RCA z czystej miedzi CuAu. Ucieszy to zapewne tych słuchaczy, którzy lubią eksperymentować z kablami zasilającymi. W czasie testu miałem okazję sprawdzić ich wpływ na streamer – słychać wyraźnie różnice i można w ten sposób modelować jego brzmienie.

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player - test. Starannie wykonana obudowa (fot. wstereo.pl)

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player – test. Starannie wykonana obudowa (fot. wstereo.pl)

W zasilaczu jest precyzyjny układ stabilizacji napięcia, ultra szybkie diody prostownicze oraz specjalnie zestrojony układ filtrów RLC. Można też zamówić do zasilacza kondensatory Mundorf AG Cap, które – zdaniem konstruktora – dzięki unikalnej konstrukcji poprawiają przestrzeń, wybrzmienia oraz dynamikę dźwięku. Całość układów lutowana jest cyną Mundorf o wysokiej zawartości srebra. W streamerze możemy na zamówienie rozbudować zasilacz o osobną linię do zasilania na przykład separatora (switcha) albo routera. Stwarzamy na tej podstawie separację strony brudnej (router) oraz czystej – transmisji LAN do Malinki poprzez switch.  

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player – w zależności od konfiguracji – obsługuje wszystkie formaty plików, radia internetowe oraz serwery streamingowe z jakością Master Bit-Perfect. Obsługuje pliki z rozdzielczością do 24bit 192kHz (port BNC i Coax) oraz do 32BIT 384kHz poprzez port USB oraz kartę Idefender 3.0. Odtwarzacz posiada cztery porty wejściowe USB w tym dwa USB 3.0 przystosowane do pracy z dyskami twardymi HDD oraz SSD 2.5″.  

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player - test. Tylny panel uporządkowany (fot. Lucarto Audio)

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player – test. Tylny panel uporządkowany (fot. Lucarto Audio)

Strimer sprzedawany jest z zainstalowanym systemem odtwarzającym Volumio, jednak nie ma problemu, aby zamówić inny system. Użytkownik może też samodzielnie zainstalować dowolny system, na przykład świetny, choć nietani Roon.

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player w podstawowej wersji – taką otrzymałem do testu – został wyceniony 3 990 złotych (wersja podstawowa). Urządzenie zaliczamy do klasy C (budżetowa grupa cenowa, urządzenia kosztujące od 2 do 4 tys. zł).                 

Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player – test. Brzmienie

DigiOne Player, i w ogóle odtwarzacze budowana na bazie popularnej “Malinki” z nakładkami, od lat cieszą się niesłabnącym powodzeniem wśród osób korzystających z cyfrowego audio. Już w swoich bazowych wersjach zbierają bardzo dobre opinie, nawet w poważnej branżowej prasie. A dokładanie do nich dobrego zasilania i obudowywanie akcesoriami podnosi ich brzmienie na naprawdę przyzwoity poziom, porównywalny ze średniej klasy streamerami. 

Dowodem na to może być zainteresowanie platformą Raspberry Pi tak znanego i poważanego producenta sprzętu audio, jakim jest kanadyjski Bryston, który jeden ze swoich streamerów oparł o “Malinkę” i nakładkę HifiBerry. Model BDP-Pi jest w ofercie do dziś, kosztuje w Polsce około 5,5 tys. złotych. Podobną drogą poszedł Łukasz Kisiel, choć w przypadku jego streamera nie mamy własnego oprogramowania, jak w Brystonie. Jaki uzyskał efekt?

Ciąg dalszy na str. 2

1 2

Jeden komentarz

  1. Jaśko pisze:

    Ciesze sie, ze Malina w takiej konfiguracji ma świetną recenzję. Nie posiadam tak ladnego opakowania ale wydalem ulamek kwoty na identyczne podzespoly i wrazenia soniczne mam bardzo podobne.

Post a new comment