Znowu o tym prądzie, czyli Lucarto Audio i linia długa

1
Lucarto Audio audioszkola zajawka

LUCARTO AUDIO W AUDIOSZKOLE / Kolumny głośnikowe i wiele rodzajów kabli, wzmacniacze, przetworniki cyfrowo-analogowe, streamery i akcesoria zasilające – wszystko robi jedna polska firma prowadzona przez Łukasza Kisiela. To Lucarto Audio. W Warszawie konstruktor zaprezentował swój kompletny system. Ale przy okazji opowiedział bardzo dużo na temat zasilania urządzeń audio.

Tym razem to nie była zwykła Audioszkoła. To była wręcz Audio Politechnika, albo Audio Studia Doktoranckie. Łukasz Kisiel, twórca firmy Lucarto Audio i projektant wszystkich komponentów przez nią oferowanych, przygotował wykład na temat tego, dlaczego kable zasilające wpływają na brzmienie. I szkoda, że nie było na nim wszystkich kablosceptyków, bo tym razem była czysta wiedza, matematyczne wzory i bardzo konkretne informacje.

Lucarto Audio audioszkola 2

LUCARTO AUDIO W AUDIOSZKOLE. Kompletny system Lucarto Audio (fot. wstereo.pl)

Twórca Lucarto Audio pokazał, co wpływa na to, że kable audio – także te zasilające nasze urządzenia w prąd – zmieniają brzmienie systemu. Nie jest to żadna magia a czysta wiedza zakresu matematyki i fizyki. Cały wykład będzie można niebawem zobaczyć na filmie na kanale Audioszkoły na youtube oraz na facebooku. Natomiast wato zatrzymać się na chwilę na jednym elemencie, o którym opowiadał prowadzący spotkanie.

Jednym z koronnych argumentów kablosceptyków jest następujące twierdzenie: w jaki sposób dwa metry kabla zasilającego mają mieć wpływ na brzmienie, jeśli przed nim są dziesiątki metrów kabli w naszym domu a wcześniej setki kilometrów przewodów od elektrowni? I z tym argumentem rozprawił się Łukasz Kisiel za pomocą falowej teorii prądu, pojęcia tzw. linii długiej (chętni mogą poczytać o tym w internecie) i punktów zerowych na tej linii.

Lucarto Audio audioszkola 1

LUCARTO AUDIO W AUDIOSZKOLE. Łukasz Kisiel opowiada o linii długiej. Trzeba się było skupić (fot. wstereo.pl)

Upraszczając: chodzi o to, że prąd elektryczny rozchodzi się w przewodniku jak fala i napotyka w nim na przeszkody, które z jednej strony zakłócają jej przebieg, a z drugiej powodują, że po przejściu tej przeszkody powstaje zupełnie nowa fala i prąd powstaje jakby “od nowa”. Te przeszkody to tzw. punkty zerowe i są nimi na przykład słupy energetyczne, stacje przekaźnikowe czy stacje transformatorowe, każde łączenie przewodników (na przykład w liczniku w mieszkaniu czy kostce w ścianie rozdzielającej druty).

Takim punktem zerowym jest też gniazdko w ścianie, listwie czy kondycjonerze, w które wpinamy nasz sprzęt audio. A więc naszym kablem będzie przechodzić nowa fala, “nowy prąd”. I dlatego mniej istotne jest, co było wcześniej, a bardzo ważny jest przewód zasilający, który ten prąd przeniesie.

Lucarto Audio audioszkola 8

LUCARTO AUDIO W AUDIOSZKOLE. Lampowe monobloki Albero (fot. wstereo.pl)

Tyle teorii, którą oczywiście sprawdziliśmy w praktyce. Wpływ kabli mogliśmy prześledzić na kompletnym systemie Lucarto Audio. Źródłem dźwięku był przetwornik cyfrowo-analogowy Songolo D300SE (test TUTAJ) karmiony z odtwarzacza CD Denon występującego w roli transportu. Wzmacniacz to hybrydowa konstrukcja Musica Hybryda (test TUTAJ), choć obejrzeć można było także dzieloną konstrukcję składającą się z lampowych monobloków Albero 300B i preampu Albero P200. Zabrzmiały trójdrożne głośniki Songolo SX300. Cały system napędzany był z kondycjonera sieciowego Songolo P300SE . Okablowanie także pochodziło od Lucarto Audio.

Najpierw Łuksz Kisiel zmieniał kable zasilające między kondycjonerem z gniazdkiem w ścianie. Później – między wzmacniaczem a kondycjonerem. Używał swoich kabli i zwykłego kabla ‘komputerowego”, nie mówiąc nam, jaki kabel wpina. Za każdym razem różnie były wyraźnie słyszalne – w niektórych przypadkach mniejsze, w innych większe, ale słyszalne. Zmieniała się nie tylko dynamika, czystość i klarowność przekazu ale również w subtelny sposób równowaga tonalna. Nie było wśród niemal 20 osób na sali osoby, która tego nie słyszała. Przynajmniej się nie ujawniła.

Kolejne kablowe spotkanie za nami. Na pewno nie była to ostatnia taka prezentacja. Na kolejne zapraszamy wkrótce, zachęcamy szczególnie tych, którzy jeszcze w Audioszkole nie byli.
Maciej Stempurski, fot. wstereo.pl

Czytaj także:
Przyjdź. Usłysz. Uwierz. Ślepe testy w Audioszkole
Testosteron, czyli wybieramy miss audiofilskiej nasiadówki

Lucarto Audio – sprzęt audio
Audioszkoła – edukacja audiofilska

Jeden komentarz

  1. 123qwerty pisze:

    Ale linia długa dla 230 V 50 Hz to 954 km.

Post a new comment