Test Xindak PA-M. Muzyka intymna

0
Xindak PA-M zajawka

Nasza ocena

Wysokie8.8
Średnica9.2
Bas8.9
Przestrzeń8.8
Dynamika9
Przejrzystość i szczegółwość8.8
Ciepło i namacalność, miękkość i intymność, nasycona barwa i gęstość - to cechy Xindaka PA-M. Bardzo muzykalny wzmacniacz dla audiofila ceniącego bliski i emocjonalny kontakt z muzyką. Klasyczny wzmacniacz w klasie A. W grupie cenowej urządzeń średniej klasy (4-8 tys. zł) to bardzo interesująca propozycja.
8.9

Xindak pracuje w klasie A i według producenta dysponuje mocą 20 watów na kanał, jednak niezależne pomiary wykazały, że w rzeczywistości wzmacniacz ma przy 8 ohmach ponad 30 watów. A więc brawa dla Chińczyków – podali nawet zaniżoną wartość mocy. Jak każdy A-klasowy wzmacniacz Xindax bardzo się nagrzewa, i warto dać mu z 30 minut na osiągnięcie optymalnej temperatury, bo odwdzięczy się wtedy lepszym dźwiękiem.

Test Xindak PA-M – brzmienie

Miałem już kontakt z produktami marki Xindak – kiedyś słuchałem lampowego modelu mt3 i wzmacniacz pozostawił w mojej pamięci bardzo dobre wspomnienia. Z tego też powodu z dużą ciekawością przystąpiłem do odsłuchania i zrecenzowania PA-M. Wiedziałem oczywiście, że to wzmacniacz pracujący w klasie A, więc spodziewałem się określonego brzmienia: nasyconego, ciepłego, z dużym basem, bardzo barwnego, bogatego. I nie zawiodłem się.

Po wpięciu urządzenia w system uwaga słuchacza od razu skupia się na zakresie niskich tonów. Bas jest głęboki, miękki i schodzi naprawdę bardzo nisko. Daje muzyce kapitalny, obszerny fundament. W dolnym zakresie barwa dźwięku jest mocno nasycona, wyraźna i pełna. Oczywiście taka prezentacja ma to do siebie, że odbywa się kosztem zagłębiania się w szczegółowość nagrań. I tak jest w tym przypadku. Jeśli komuś zależy na wydobyciu maksimum faktury basu i konturów dźwięku – powinien poszukać gdzie indziej.

Xindak jest dla tych, którzy lubią bas lekko zaokrąglony i bogaty, taki właśnie, jak zwykło się przypisywać wzmacniaczom w klasie A, albo tradycyjnym lampowcom na przykład na lampach EL34. Nie znaczy to, że bas jest poluzowany lub mały dynamiczny – nie. Daje odpowiedniego kopa i radzi sobie dobrze z rytmem, choć oczywiście są w tej grupie cenowej wzmacniacze szybsze, jak choćby testowany Primare I32. Ale jednocześnie jest on mniej nasycony od testowanego Xindaka.

Xindak PA-M 7

Test Xindak PA-M. Gruba, aluminiowa płyta przednia zasłania z przodu masywne radiatory (fot. wstereo.pl)

Przejście z basu do średnicy jest płynne i absolutnie niemęczące, nie ma żadnych niespójności. Bo i tony średnie w Xindaku PA-M mają podobny co bas charakter. A więc otrzymujemy średnicę z dużą paletą barw, ciepłą i nasyconą. Z jedną jednak różnicą – jest ona bardziej przejrzysta niż dół pasma, lepiej widać w niej szczegóły nagrań. Panuje w niej spokój, ale nie nuda. Nasycenie barwami sprawia, że brzmienie jest bardzo angażujące i to bez względu na to, czy słuchamy Diany Krall, AC/DC czy Iron Maiden.

Średnie tony we wzmacniaczu Xindak PA-M wydają się także odrobinę bardziej dynamiczne, szybsze. Nadal jest to brzmienie lekko zaokrąglone, ale żaden dźwięk nie zwalnia, jest w nich trochę więcej energii niż w dole pasma. Wpływa to na postrzeganie przejrzystości, która zdaje się być większa niż w basie, lepsza jest też mikrodynamika. Różnice pomiędzy forte a piano są dobrze zaakcentowane i oddane z należytą głośnością.

Polski przedwzmacniacz Audiomatus TP 02. Test

A góra? Oczywiście jest spójna z całością przekazu, co jest dużym plusem tego wzmacniacza. Bo zdarza się, że projektanci czasem próbują kombinować i na siłę „ożywiać” ciepło brzmiące urządzenia dodając im dobitniejszą i bardziej schłodzoną górę pasma. Efekt bywa różny, czasem niestety nieco karykaturalny. Na szczęście w przypadku chińskiego wzmacniacza nikt nie wpadł na taki pomysł.

Xindak PA-M srodek 1

Budowa dual mono

W zakresie wysokich tonów Xindak PA-M jest gładki, płynny i nasycony. Góra nie jest nadzwyczaj wyrazista i mocna, bardziej zaznaczono wybrzmienia niż atak. Ale za to wybrzmienia są bardzo sypkie, długie, nienatarczywe. Barwa wysokich tonów jest ewidentnie miedziana i ciepła. Czasem przydałoby się może nieco więcej ostrości na przykład w brzmieniu trąbki.

Budowa sceny dźwiękowej wynika poniekąd z barwy wzmacniacza i jego mikrodynamiki. Xindak gra raczej pierwszoplanowo, choć nie płasko. Pierwszy plan jest zlokalizowany bliżej słuchacza i jest bardziej zaznaczony. Przypomina w tym aspekcie nieco końcówki mocy Pass-a w klasie A. One też nie pompują wiele powietrza między dźwięki, nie udają, że są mistrzami pod tym względem. Ale Xindak podłączony do grających jasno, analitycznie i przestrzennie JMLab-ów pokazał całkiem fajną, szeroką i stabilną scenę.

Trzeba jednak pamiętać, że Xindak kreuje duże dźwiękowe bryły, nie jest to wzmacniacz grający jakoś wyjątkowo precyzyjnie. Ale w zamian otrzymujemy dźwięk naprawdę bardzo angażujący i namacalny, taki na wyciągnięcie ręki. Intymny.

Podsumowanie

Xindak PA-M to rasowy piec grający tak, jak podręcznikowy opis brzmienia wzmacniacza w klasie A. Ciepło i namacalność, miękkość i intymność, nasycona barwa i gęstość – to jego cechy. Oferuje bardzo spójny dźwięk, nie ma w jego brzmieniu żadnych nieciągłości ani wybryków. To skończony pomysł na granie. Sądzę, że najlepiej sprawdzi się w systemach brzmiących szybko i przejrzyście dając bardzo angażujący, ale niemęczący przekaz. Jako bonus dostajemy wejście USB do podłączenia komputera, bo na pokładzie znajduje się również prosty DAC. Jednak jakość brzmienia, jaką z niego uzyskujemy, odbiega od tego, co Xindak prezentuje podłączony do zewnętrznego źródła. Ale warto mieć możliwość pogrania z plików, choćby w tle lub do tańca.
Paweł Nowak

Czytaj także:

Test wzmacniacza Audio Analogue Puccini Anniversary

Haiku Audio SOL-II. Test polskiej integry

System odsłuchowy:

CD: Copland CDA266
Gramofon: Revolver (Shure V15 III)
Przedwzmacniacz gramofonowy Cambridge Audio 640P/mod
Wzmacniacze: Yaqin MC-100b, Krell KAV 300i, Luxman L230
Kolumny: JmLab Mini Utopia
Interkonekty: MIT Terminator 5 ; Nordost Blue Heaven , Qed Performance, Haiku Audio
Kable Głośnikowe: Kimber 4PR , Straight Wire Symphony
Sieciówki: DIY, Helion

Xindak PA-M – wzmacniacz zintegrowany w klasie A
Cena: 6200 zł
Dystrybucja: Polpak

Dane techniczne

Moc wyjściowa na kanał / impedancja – 20W / 8ohm ( czysta klasa A)
Przetwornik Cyfrowo-Analogowy – USB DAC
Złącza wejściowe cyfrowe – USB
Złącza wejściowe analogowe – 2 x RCA stereo, 1 x XLR stereo
Pasmo przenoszenia – 10Hz – 100KHz (±1.5dB)
Stosunek sygnał-szum – ≥100dB
Wymiary (W x S x G) – 11.8 x 43 x 44.5 cm
Waga – 18.5 kg / szt.

1 2

Brak komentarzy

zajawka 2

Nowe luksusowe Paradigmy

NOWOŚCI / PARADIGM PERSONA / Kanadyjski specjalista od kolumn głośnikowych wprowadza na polski rynek nową serię. Te luksusowe […]