8.8

Test TAGA Harmony TWA-10B. Co innego widzisz, co innego słyszysz

1
TAGA Harmony TWA-10B zajawka 2

Nasza ocena

Wysokie 8.6
Średnica 8.5
Bas8.7
Przestrzeń9.1
Dynamika8.8
Przejrzystość i szczegółowość8.8
Klasa D (najtańsze urządzenia do 2 tys. zł). Ogromny potencjał jako streamer! Z dobrym DAC dźwięk naprawdę bardzo wysokiej próby: kapitalnie przestrzenny i spójny, wciągający, szybki i dynamiczny. Jako odtwarzacz sieciowy spełni oczekiwania wielu amatorów dobrego brzmienia, może posłużyć do budowy nie tylko dodatkowego zestawu, ale dobrego systemu audio. Bardzo dobra funkcjonalność (m.in. multiroom) i świetna cena
8.8

Koniec końców podłączyłem TAGĘ do wzmacniacza połączeniem analogowym, podałem jej sygnał z wi-fi i dałem jej dwa dni czasu na rozruszanie się. Rzucałem nieobowiązująco uchem, ale nie chciałem wyciągać przedwczesnych wniosków. Kiedy usiadłem do odsłuchów, postanowiłem jednak sprawdzić najpierw, jak urządzenie radzi sobie tyko jako streamer. Podłączyłem do niego Tone Winnera z jego DAC a później do małego, dość leciwego Matrixa Mini-I. Jak punkt odniesienie służył mi DigiOne Player i Lumin U1 Mini. Najpierw za pomocą taniego, marketowego kabla optycznego…

Dźwięk, jaki popłynął z systemu, naprawdę mnie zaskoczył. Spodziewałem się poprawnego grania, a tymczasem okazało się, że z tego malutkiego pudełeczka muzyka gra aż miło! Bez żadnych oznak kompresji, zdławienia, swobodnie. Z dobrą równowagą tonalną i wystarczającą rozdzielczością. No to – pomyślałem – dajmy mu rozwinąć skrzydła. Wywaliłem więc taniego optyka i wpiąłem stosunkowo niedrogi, ale dobry cyfrowy kabel RCA od renomowanego producenta – Kimber Kable V-21. I to było to!

Od samego początku największe wrażenie zrobiła na mnie przestrzenność grania tego streamera. To było coś! Naprawdę pod tym względem TAGA Harmony TWA-10B niewiele odstępowała od ponad dziesięciokrotnie droższego i bardzo chwalonego za ten aspekt brzmienia Lumina. Przestrzeń była nieco inaczej ustawiona, ale równie atrakcyjna. Scena zaczynała się wyraźnie za linią głośników (Lumina zaczyna nieco bliżej) i miała naprawdę znakomite rozciągnięcia na boki, choć nie brakowało też ładnie rozłożonych planów w głąb.

TAGA Harmony TWA-10B pokazywała muzykę na naprawdę otwartej i swobodnej przestrzeni, na którą wpompowano bardzo dużą ilość powietrza. Dźwięki miały więc bardzo dużo miejsca na wybrzmienia, a jednocześnie były stabilne umiejscowione tam, gdzie realizator je umieścił. A co najważniejsze, scena i poszczególne nuty był plastyczne i trójwymiarowe. To tym bardziej mnie zdziwiło, bo tonalnie to urządzenie nie jest ocieplone ani dociążone, co zwykle sprzyja plastyczności.

TAGA Harmony TWA-10B - test. Logo podświetlane na różne kolory informuje o trybie pracy (fot. wstereo.pl)

TAGA Harmony TWA-10B – test. Logo podświetlane na różne kolory informuje o trybie pracy (fot. wstereo.pl)

TAGA jest neutralna, w tym znaczeniu, że żadne z pasm nie jest podkreślone. No, może minimalnie bas jest leciutko podkręcony, ale nie na tyle, by nadawał przekazowi ton. Po prostu daję tę odrobinę ciepełka, które powoduje, że brzmienie nie jest ani wyostrzone, ani zbytnio utwardzone. Średnica i góra brzmią bardzo spójnie i żywo, bez ocieplenia. A więc wokale czy dęciaki nie mają zbyt wiele emfazy, ale za to na przykład gitary brzmią ze świetnym blaskiem, a góra pasma ładnie się skrzy i jest sypka. 

Test przetwornika Merging NADAC

W ogóle TAGA Harmony TWA-10B dzielnie radzi sobie z rozdzielczością. Pokazuje poszczególne dźwięki dość wyraziście i dokładnie, kreśli ich kontury dość ostro. Sprzyja to naprawdę całkiem dobrej dynamice, jaką prezentuje to urządzenie. Jest sporo emocji, bo TAGA gra szybko i nadaje muzyce sporo żywiołowości. A jednocześnie wspomniane wcześniej minimalne dopalenie niskich częstotliwości daje jej brzmieniu odpowiednią masę, nie czujemy, że brzmi za lekko czy zwiewnie. To taki trochę trik, ale stosują go producenci nawet wielokrotnie droższych urządzeń.

Natomiast nieco gorzej radzi sobie z oddaniem bogactwa brzmienia, tu jednak słychać pewne ograniczenia, choć w kontekście ceny trudno się do czegoś przyczepić. Jednak patrząc na TAGĘ w porównaniu do odtwarzacza odniesienia, trzeba przyznać, że muzyka nie ma tak wielu składowych, barwy i faktury są nieco uproszczone, nie mamy maksymalnej informacji o teksturze dźwięku, wybrzmieniach, harmonicznych. Słychać to najmocniej w średnicy i górze pasma, które nie są tak dobrze różnicowane, jak w droższych urządzenia. Ale powiedzmy sobie jasno – w o wiele droższych.

TAGA Harmony TWA-10B - test. Wejście LAN, wyjścia cyfrowe i analogowe (fot. TAGA Harmony)

TAGA Harmony TWA-10B – test. Wejście LAN, wyjścia cyfrowe i analogowe (fot. TAGA Harmony)

I teraz bardzo ważna uwaga. Można próbować temu do pewnego stopnia zaradzić w dość prosty sposób, a jednocześnie wynieść granie malutkiej TAGI na wyższy poziom. Chodzi o wymianę zasilacza. Urządzenie dostarczane jest z prościutkim, tanim zasilaczem impulsowym. Jego wymiana na liniowy, bateryjny czy bardziej zaawansowany impulsowy daje od razu słyszalne efekty. I to nie na granicy percepcji, są naprawdę wyraźne. Ja sprawdziłem świetnego, nietaniego akumulatorowego Bakoon SATRI BPS-2 oraz niedrogi, bardzo dobrze oceniany impulsowy zasilacz iFi iPower.

Co się zmienia? Przede wszystkim poprawia się nasycenie i wybarwienia muzyki, jakby ktoś dolał nieco więcej farby do muzycznego obrazu. Dzwięki – głównie średnicy – stają się gęstsze, bardziej plastyczne, otrzymujemy więcej informacji o ich strukturze. Ogólnie cały przekaz się ociepla i nabiera więcej ciała, jest bardziej dojrzały. Do muzyki dostaje się więcej spokoju, ale odbywa się to absolutnie bez utraty dynamiki i szybkości przekazu. Ba, skala dźwięku robi się większa i bardziej spektakularna.

Test Musical Fidelity M6s DAC

Lepsza jest również płynność brzmienia, ale nie spada przy tym rozdzielczość, detale nabierają więcej informacji i stają się bogatsze. Zmiany następują też w przstrzenności – powiększenie brył muzycznych i skali grania sprawiają, że także obraz przestrzenny staje się bardziej prawdziwy i namacalny. I to już z tanim iFi. Naprawdę warto zainwestować w zasilacz. 

No dobrze, ale przecież TAGA Harmony TWA-10B ma na pokładzie przetwornik cyfrowo-analogowy i jest również odtwarzaczem sieciowym (cyfrowym) w pełnym tego słowa znaczeniu. Jak sobie radzi w tej roli? Bardzo dobrze. To brzmienie, które może spokojnie konkurować z odtwarzaczami z tej grupy cenowej (do 2 tys. złotych) i nie wiem, czy nie będzie w czołówce.

 

Trudno złapać granie TAGI jako kompletnego odtwarzacza na jakiś ewidentnych błędach, a w cenie poniżej 800 złotych to już jest naprawdę coś. Pewnie nie jest tak szybkie i dynamiczne, jak z przetwornikiem zewnętrznym, nie ma tak kapitalnej przestrzeni i takiej selektywności, ale słucha się go naprawdę z przyjemnością. 

Podsumowanie

Udał się TADZE ten odtwarzacz, oj udał! Firma stworzyła miniaturowe urządzenie kosztujące śmieszne pieniądze, które potrafi zabrzmieć jak pełnoprawny składnik niedrogiego, ale dobrego systemu audiofilskiego i jest naprawdę bardzo funkcjonalne. TAGA Harmony TWA-10B jako odtwarzacz sieciowy spełni oczekiwania wielu amatorów dobrego brzmienia, może posłużyć do budowy nie tylko dodatkowego systemy do sypialni czy biura. Bezprzewodowa transmisja, łatwość obsługi, kompatybilność z głównymi serwisami streamingowymi a przede wszystkim naprawdę dobra jakość brzmienia to atuty tego odtwarzacza. Natomiast naprawdę ogromny potencjał tkwi w tym urządzeniu wykorzystywanym jako streamer. Podłączenie do niego nawet niedrogiego, ale dobrego DAC za pomocą przyzwoitego kabla cyfrowego i dodanie lepszego zasilacza sprawia, że możemy uzyskać dźwięk naprawdę wysokiej próby: bardzo przestrzenny i spójny, wciągający i plastyczny, szybki i dynamiczny. Myślę, że nie mają z nim szans nie tylko streamery zbudowane na bazie popularnej Malinki, ale również niektóre konstrukcje kosztujące dużo więcej, niż malutka TAGA. Polecam.
Maciej Stempurski, fot. wstereo.p, TAGA Harmony

Czytaj także:
Test streamera Lucarto Audio Ferro DSD Stream Player
Test przetwornika NuPrime DAC-10H

TAGA Harmony TWA-10B – odtwarzacz sieciowy (streamer z DAC)
Cena – 799 zł
Dystrybucja – Polpak

System testowy:
Pliki: Lumin U1 Mini, DigiOne Player, laptop z programem J River
DAC: Matrix Mini-i, LabGruppen IPD 120
Pre: pasywka Khozmo
Odtwarzacz CD: BAT VK D5 SE
Wzmacniacze: LabGruppen IPD 120, Cary Audio V12R (z lampami KT120), Tone Winner AD-2PRO
Interkonekty: Fadel Art Reference 1, Haiku Audio, Monkey Cables, Gekko Cables Purple Haze
Kable głośnikowe: MIT MH 750, Final Cable SC, Sound Sphere Deneb
Głośniki: Martin Logan ESL
Sieciówki: Ansae, KBL Sound
Akcesoria: płyty granitowe i podstawki SoundCare SuperSpikes

Dane techniczne producenta:
Typ / Konstrukcja Bezprzewodowy odtwarzacz sieciowy
Funkcje audio Przetwornik cyfrowo-analogowy: ESS SABRE ES9023
[dekodowanie audio: do 24bit / 192kHz]
Wyjście audio [Optyczne i Koaksjalne]:
Wi-Fi/LAN: 24bit / 192kHz
Bluetooth® 16bit / 44.1kHz
Funkcje sieciowe:
Wi-Fi 802.11 b/g/n 2.4GHz, DLNA, UPnP
Bluetooth® 5.1
RJ45 Ethernet
Internetowe serwisy muzyczne: Spotify connect, Tidal connect, Deezer, Napster, Qobuz
Radio Internetowe: iHeartRadio, TuneIN
Złącza wyjściowe cyfrowe: Optyczne, Koaksjalne
Złącza wyjściowe analogowe: LINE OUT (RCA)
Multiroom: Do 10 stref (urządzeń) przez aplikację mobilną
Aplikacja kontrolująca i oprogramowanie: Dostępne w sklepach Apple App Store® oraz Google Play®:
4STREAM, WiiM Home
Dla komputerów:
Foobar2000 i inne programy wspierające UPnP i DLNA.
Obsługiwane formaty audio: FLAC, WAV, ALAC, APE, MP3
Pasmo przenoszenia: 20Hz – 20kHz
Całkowite zniekształcenia harmoniczne: ≤1% (1kHz/ 1W)
Stosunek sygnał-szum:
– Sieć Bezprzewodowa: ≥102dB
– Bluetooth® ≥90dB
Funkcje / wyposażenie Antena Sieci Bezprzewodowej Interkonekt stereo RCA-RCA
Zasilacz AC-DC
Kabel USB na mikro USB do zasilania
Zasilanie / zużycie energii Zasilacz AC-DC 100-240V 50/60Hz, 0.6A [wyjście DC 5V 1A]
Tryb Czuwania <0.5W
Tryb Pracy maks. 5W
Wymiary (W x S x G) 2.4 x 12.9 x 9.4(razem z tylnymi gniazdami) cm
Waga 0.45 kg / szt

1 2

Jeden komentarz

  1. Gość pisze:

    Po co mam kupować streamer i podłączać do niego DACa, skoro DACa mogę podłączyć bezpośrednio do komputera?

Post a new comment